Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkania w pracy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spotkania w pracy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 lutego 2015

Pracoholik to zły pracownik

Właściciele firm i globalnych korporacji dostali do ręki badania, które obalają mit pracoholizmu (binzes.nesweek.pl). Koniec ery macho-pracownika nie oznacza bynajmniej końca epoki macho-lidera. Zmienią się jedynie kategorie jego oceny. Wybiją się nie ci, którzy do tej pory słynęli ze stachanowskich norm i wytrzymałości, ale ci, których cechują charyzma, kreatywność i efektywne zarządzanie.
8-godzinny rytm pracy spowoduje mniej bezsensownych spotkań i inicjatyw oraz ustalanie priorytetów i uproszczenie logistyki projektów.
W pracy, która ma bardzo samodzielny charakter, wymagającej dużego zaangażowania intelektualnego, w godzinę ciężkiej pracy uzyskasz więcej niż w dzień kunktatorstwa (economist.com).

sobota, 2 sierpnia 2014

2800 pracowników Facebooka w jednym pomieszczeniu

Frank Gehry, amerykański architekt o korzeniach polsko-żydowskich, projektuje kampus dla Marka Zuckerberga na 3400 pracowników oraz jedno pomieszczenie, w którym pracować będzie 2800 inżynierów Facebooka (dailymail.co.uk).

 
Nad nowymi biurami pracują też Apple


i Google


i Amazon


i we wszystkim widać wręcz obsesję na punkcie współpracy pracowników, a biura są projektowane, żeby każdych dwóch pracowników mogło spotkać się w kilka minut.

Steelcase udowadnia, że kultura organizacyjna kształtuje biuro! Czy biur kształtuje organizację (zobacz Biuro Yandex w Kazan w Rosji).


A co z pracą w zacisznych jaskiniach, w których w pojedynkę jesteśmy bardziej kreatywni!? Potrzebny jest balans, żeby nie wpaść w pułapkę otwartego biura: hałas, stres, konflikty, a konsekwencji utratę produktywności - robić rzeczy dobrze - i kreatywności - robić dobre rzeczy.

Frank Duffy, brytyjski architekt, doktoryzował się w relacjach pomiędzy strukturą organizacyjną a projektami biur. Ostatnio Duffy interesuje się wpływem wirtualnej komunikacji na urbanistykę. Duffy rekomenduje, żeby koncentrować się zmianach istniejących budynków bardziej niż na budowaniu nowych (Work and the City, 2008).

sobota, 7 czerwca 2014

Przeżyć bez komórki na spotkaniach

66% osób nie przetrwałoby jednego dnia bez komórki (Entrepreneur, maj 2014). A jednak w ewolucji pracy człowieka komórka może być szkodliwa, szczególnie na spotkaniach, gdyż używanie telefonów na spotkaniach staje się coraz bardziej akceptowalne (Marshall, październik 2013).
Bez komórek
Oprócz oficjalnych reguł warto zorganizować grę w stos komórek, w której wszyscy wyciągają swoje telefony na stół i trzymają je tam do końca spotkania. W restauracji przegrany w grze płaci za obiad, a w biurze? Pisze podsumowanie spotkania! Jeżeli wszyscy wygrywają, to notatka jest obowiązkiem organizatora.

Mało osób
Paul English, założyciel i dyrektor techniczny Kayak, wprowadził ograniczenie liczby osób na spotkaniu. "Czy potrzeba Was aż 10 do podjęcia decyzji? Nie ma wśród Was trzech wystarczająco bystrych, żeby to zrobić!" (The New York Times, lipiec 2013).

Czytelnia na początku
Jeff Bezos, założyciel i prezes Amazon, wprowadził na początek spotkania czytanie w spokoju wprowadzenia do spotkania, które obowiązek ma przygotować organizator, zanim zacznie się dyskusja.

Dyscyplina czasu
Chirurg Jon Lloyd zredukował do zera zakażenie ran poprzez 30-minutowe spotkania w małych grupach z pielęgniarkami, lekarzami, dozorcami, dostawcami żywności, jak i pacjentami. (fastcompany.com, kwiecień 2014).
Bezcenne w utrzymaniu dyscypliny czasu są spotkania na stojąco. Stanie wzmacnia kreatywność a eliminuje przytulną atmosferę. Firma KesselsKramer z Amsterdamu wprowadził piknikową salę konferencyjną. Ten nieformalny, kameralny klimat wyzwala porywające dyskusje, ale po 45 minutach plecy zaczynają boleć, a ludzie chętnie kończą spotkanie i wychodzą. Chyba nikt nie będzie narzekał na spotkania kończące się zbyt szybko!?